Marzec 2020. Pandemia. Giełdy spadają 30% w miesiąc. Portfel „krwawi”: 85,000 zł → 59,000 zł. Strata 26,000 zł w 4 tygodnie.
Kolega dzwoni w panice: „Sprzedaję wszystko. To będzie gorsze niż 2008. Lepiej stracić 30% niż 60%.”
Sprzedał. Następnego dnia rynek zaczął rosnąć. Po 6 miesiącach był z powrotem na szczytach. Kolega? Stracił realnie te 30%. Ja? Odzyskałem wszystko + 15% zysku.
Różnica? Nie emocje (miałem taką samą panikę). System, który zbudowałem PRZED kryzysem, który mnie powstrzymał przed głupotą.
Po 8 latach inwestowania – przez euforię hossy 2019-2021, panikę COVID, krach 2022 – wiem jedno: większość ludzi traci pieniądze nie przez brak wiedzy o rynkach, ale przez brak kontroli nad emocjami.
Ten artykuł to nie teoretyczny wykład o psychologii behawioralnej. To konkretny przewodnik, jak zbudować systemy, które powstrzymają cię przed najbardziej kosztownymi błędami emocjonalnymi.
Dlaczego inwestowanie to 80% psychologia, 20% wiedza
Brutal truth #1: Twój mózg nie jest stworzony do inwestowania
Ewolucja wykształciła w nas mechanizmy przetrwania:
Fight or flight (walcz albo uciekaj): Widzisz niebezpieczeństwo → natychmiastowa reakcja → przeżywasz.
To działało w sawannie. Ale na giełdzie?
Portfel spada 15% → panika → sprzedajesz na dnie → strata realna.
Natychmiastowa satysfakcja > długoterminowa korzyść:
Ewolucja premiowała jedzenie teraz (bo nie wiesz czy jutro będzie). Ale w inwestowaniu? Cierpliwość = zysk. Niecierpliwość = strata.
Twój mózg chce działać. Inwestowanie wymaga czekania. To fundamentalny konflikt.
Brutal truth #2: Emocje kosztują więcej niż prowizje
Badanie Dalbar (2024): Przeciętny inwestor vs indeks S&P 500 (20 lat)
- S&P 500: +9.8% rocznie
- Przeciętny inwestor: +4.3% rocznie
Różnica: 5.5 punktu procentowego rocznie.
To nie prowizje (1-2%). To emocje.
Kupują drogo (w euforii). Sprzedają tanio (w panice). Powtarzają to w kółko.
Przykład:
100,000 zł przez 20 lat:
- S&P 500 (9.8%): 638,000 zł
- Przeciętny inwestor (4.3%): 234,000 zł
Różnica: 404,000 zł stracone na emocjach.
Brutal truth #3: Eksperci też przegrywają z emocjami
„Ale ja przeczytam książki, będę racjonalny!”
Nie będziesz. Nikt nie jest.
Przykład: Profesjonalni fund managerowie (wykształcenie, doświadczenie, narzędzia) – 80-90% z nich nie bije indeksu długoterminowo.
Dlaczego? Bo też mają emocje. I presję (klienci wycofują kapitał w spadkach).
Jeśli profesjonaliści przegrywają, to amator bez systemu nie ma szans.
Główne błędy emocjonalne – i dlaczego je popełniamy
Błąd #1: FOMO (Fear of Missing Out) – strach przed przegapieniem
Scenariusz:
Bitcoin rośnie z 20k do 60k USD. Wszyscy o tym gadają. Twój kumpel zarobił 300%. Czujesz, że zostałeś w tyle.
Emocja: „Muszę wskoczyć TERAZ, zanim będzie za późno!”
Akcja: Kupujesz na szczycie (60k).
Rezultat: Bitcoin spada do 20k. Strata 66%.
Dlaczego to robisz:
Social proof: Wszyscy kupują → musi być dobrze (błąd logiczny)
Recency bias: Ostatnie 3 miesiące rósł → będzie rosnąć dalej (extrapolacja przeszłości)
Pain of regret: Bardziej boisz się żalu „powinienem był kupić” niż straty pieniędzy
Realny przykład:
GameStop styczeń 2021. Reddit WallStreetBets pompuje akcję z 20$ do 480.Milionyludzikupująna300−400. Miliony ludzi kupują na 300-400 .Milionyludzikupująna300−400. Dziś? 20$. Większość straciła 80-90%.
Ci, którzy zarobili: Kupili wcześniej, sprzedali w szczycie. Ci, co wskoczyli w FOMO – stracili.
Błąd #2: Panika – sprzedaż na dnie
Scenariusz:
Marzec 2020. Twój portfel: -30% w miesiąc. Newsy straszą: „Najgorszy kryzys od 1929”. „Spadnie jeszcze 50%”. „Sprzedaj zanim stracisz wszystko”.
Emocja: Strach. Panika. „Muszę ratować co się da!”
Akcja: Sprzedajesz wszystko. Realizujesz stratę 30%.
Rezultat: Rynek odbija. Za pół roku jest na szczytach. Ty? Straciłeś 30% realnie + przegapiłeś odbicie.
Dlaczego to robisz:
Loss aversion: Ból straty jest 2x silniejszy niż radość z zysku. Mózg krzyczy „UCIEKA!”
Herd mentality: Wszyscy sprzedają → ty też sprzedajesz (ewolucyjnie: jak stado ucieka, ty też uciekaj)
Recency bias v2: Ostatni miesiąc spadał → będzie spadać dalej (znowu extrapolacja)
Realny przykład:
COVID crash marzec 2020:
- Ci co sprzedali na dnie (23 marca): Strata realna 30-40%
- Ci co trzymali: Odrobienie do września. +15% do końca roku
6 miesięcy cierpliwości = różnica między stratą 30% a zyskiem 15%.
Błąd #3: Overconfidence – pewność siebie po kilku sukcesach
Scenariusz:
Kupiłeś 3 akcje. Wszystkie urosły o 20-30%. „Mam talent! Rozumiem rynek!”
Emocja: Euforia. Pewność siebie.
Akcja: Zwiększasz pozycje. Bierzesz większe ryzyko. Może dźwignia? Może opcje?
Rezultat: Czwarta akcja spada 50%. Piąta bankrutuje. Tracisz wszystko co zarobiłeś + więcej.
Dlaczego to robisz:
Confirmation bias: Pamiętasz sukcesy, ignorujesz porażki/szczęście
Dunning-Kruger effect: Wiesz tyle, żeby być niebezpieczny, za mało żeby być ostrożny
Gambler’s fallacy: „Wygrałem 3 razy, jestem na fali!” (w rzeczywistości: próba zbyt mała)
Realny przykład:
Trader, który zarobił 50k w 2020-2021 (hossa, wszystko rosło). Myślał, że to umiejętności. W 2022 (bessa) stracił 100k. Okazało się, że to był bull market, nie talent.
Błąd #4: Anchoring – przywiązanie do ceny zakupu
Scenariusz:
Kupiłeś akcję po 100 zł. Spadła do 70 zł. Czekasz, aż „wróci do 100, żeby wyjść na zero”.
Emocja: „Nie mogę sprzedać ze stratą. Poczekam.”
Akcja: Trzymasz tracącą akcję latami. Może spada dalej do 30 zł.
Rezultat: Utracona szansa (te pieniądze mogłyby pracować gdzie indziej). Lub większa strata.
Dlaczego to robisz:
Sunk cost fallacy: „Już zainwestowałem, nie mogę się wycofać”
Mental accounting: 100 zł to „twoja” cena. Rynek o tym nie wie.
Loss aversion v2: Realizacja straty boli bardziej niż trzymanie straty „papierowej”
Realny przykład:
Kupiłeś CD Projekt po 400 zł (2020, Cyberpunk hype). Dziś? 100 zł. Czekasz 5 lat „żeby wyjść na zero”. Ale te pieniądze w indeks S&P 500 zarobiłyby 50% w tym czasie.
Trzymanie bo „nie chcę straty” = tracisz alternatywne zyski.
Błąd #5: Recency bias – zakładanie że trend będzie trwał wiecznie
Scenariusz:
- Wszystko rośnie. Tech +100%, krypto +500%. „Tak będzie zawsze! Nowa era!”
Emocja: Euforia. Pewność.
Akcja: Wrzucasz wszystkie oszczędności. Może kredyt?
Rezultat: 2022. Tech -50%, krypto -70%. Twoje oszczędności znikają.
Dlaczego to robisz:
Recency bias: Ostatnie 12 miesięcy = twoja „nowa normalna”
Extrapolation: Prosta linia w górę na wykresie = „tak będzie dalej”
Normalcy bias: „Tym razem jest inaczej” (nie jest nigdy)
Realny przykład:
2000: Bańka dot-com. „Internet zmienia wszystko, valuacje nie mają znaczenia!” → Crash 80%.
2007: Nieruchomości. „Ceny tylko rosną, każdy powinien mieć dom!” → Crash 40%.
2021: Krypto/tech. „Inflacja, drukowanie pieniędzy, Bitcoin to przyszłość!” → Crash 70%.
Historia się powtarza. Ale w momencie euforii wszyscy myślą „tym razem jest inaczej”.
System #1: Reguły inwestycyjne (pisemne, przed kryzysem)
Nie możesz polegać na sile woli w kryzysie. Musisz mieć system, który decyduje za ciebie.
Jak stworzyć swoje reguły
Krok 1: Napisz przed inwestycją
Nie podczas kryzysu (emocje będą decydować). Przed – na spokojnie, racjonalnie.
Krok 2: Odpowiedz na kluczowe pytania
Jaki jest mój horyzont czasowy?
- Krótkookresowy (1-3 lata): Więcej gotówki/obligacji, mniej akcji
- Długookresowy (10+ lat): Więcej akcji, przeczekam kryzysy
Ile mogę stracić bez paniki?
- Jeśli strata 20% sprawi, że nie będziesz spać → max 30% akcji
- Jeśli możesz przeczekać -50% → 80% akcji OK
Kiedy sprzedaję?
- Nigdy w panice (spadek rynku)
- Tylko gdy: zmiana fundamentów firmy, potrzebuję pieniędzy na życie, rebalancing
Kiedy dokupuję?
- Regularnie (co miesiąc X zł) – dollar cost averaging
- Okazyjnie (spadek 20%+ to okazja, nie katastrofa)
Krok 3: Wydrukuj i trzymaj przy biurku
Gdy przyjdzie panika – czytasz reguły. System decyduje, nie emocje.
Moje osobiste reguły (przykład)
REGUŁY INWESTYCYJNE MARCINA
1. Horyzont: 20+ lat (emerytura)
2. Alokacja: 70% akcje, 20% obligacje, 10% gotówka
3. Rebalancing: Co 6 miesięcy (1 stycznia, 1 lipca)
KIEDY NIE SPRZEDAJĘ:
- Spadek rynku <30% (to normalne)
- Bad news w mediach (zawsze są)
- Strach/panika (emocje)
KIEDY SPRZEDAJĘ:
- Rebalancing (przywracanie proporcji)
- Zmiana życiowa (dom, dziecko - plan B)
- Za 5 lat przed emeryturą (stopniowo w obligacje)
KIEDY DOKUPUJĘ:
- Co miesiąc 500 zł (automatycznie)
- Spadek 20%+ (okazja - dokładam 1000 zł extra)
NIGDY:
- Kredyt na inwestycje
- Więcej niż 5% w jedną akcję
- Day trading
- Opcje/dźwignia (dla pro, nie dla mnie)
Data: 1 stycznia 2020
Podpis: [podpis]
W marcu 2020 (COVID crash) przeczytałem to. System powiedział: „Nie sprzedawaj”. Posłuchałem. Uratowało mnie to.
System #2: Automatyzacja (zero decyzji emocjonalnych)
Najlepszy sposób na wygranie z emocjami: wyeliminuj decyzje.
Dollar Cost Averaging (DCA) – regularne wpłaty
Zamiast: Czekać na „dobry moment” (nigdy nie złapiesz dołka)
Zrób: Co miesiąc kupuj za X zł. Bez myślenia.
Przykład:
500 zł miesięcznie przez rok:
- Miesiące gdy drogo: Kupisz mniej jednostek
- Miesiące gdy tanio: Kupisz więcej jednostek
- Średnia: Uśredniona cena, bez próby timingu
Efekt:
Eliminujesz decyzję „czy teraz kupić?”. System kupuje. Ty nie myślisz.
Jak ustawić:
- Zlecenie stałe z konta: 1. dnia miesiąca → 500 zł na konto maklerskie
- Zlecenie automatyczne u brokera: Kup X jednostek ETF
- Nie patrzysz na cenę. Nie myślisz. Działa automatycznie.
Moja konfiguracja:
-
- dnia miesiąca: 700 zł → XTB
- Automatyczny zakup: IWDA (ETF światowy)
- Nie sprawdzam ceny. Od 5 lat. Zero stresu.
Rebalancing calendar (nie częściej niż co 6 miesięcy)
Zamiast: Sprawdzać portfel codziennie, panikować, zmieńać co tydzień
Zrób: 2 daty w roku. Tylko wtedy patrzysz i ewentualnie działasz.
Przykład:
1 stycznia:
- Sprawdzam proporcje (czy wciąż 70/20/10)
- Jeśli rozjechane o 10%+ → rebalansuję
- Jeśli OK → nic nie robię
1 lipca:
- To samo
Reszta roku: Nie patrzę na portfel. Żyję.
Efekt:
Zero codziennych emocji. Nie widzisz spadków (nie panikujesz). Nie widzisz wzrostów (nie euforia → ryzyko).
Alert system (tylko dla krytycznych poziomów)
Zamiast: Sprawdzać portfel codziennie
Zrób: Ustaw alerty na ekstremalne sytuacje
Przykład alertów:
- Portfel -25% (sprawdź czy coś fundamentalnego, ale nie sprzedawaj automatycznie)
- Portfel +50% (może czas rebalansingu, za dużo w akcjach)
- Pojedyncza akcja -40% (sprawdź firmę, może zmieniły się fundamenty)
Reszta czasu: Nie dostajesz alertów. Nie myślisz o portfelu.
Jak ustawić:
Większość brokerów ma funkcję alertów. Google Sheets + Google Finance API (dla zaawansowanych).
System #3: Pre-commitment (zobowiązanie przed kryzysem)
Ulysses pakt – zwiąż się do masztu zanim usłyszysz syreny.
Technika #1: Zablokuj łatwy dostęp
Problem: Zbyt łatwo sprzedać w panice. Kilka kliknięć i już.
Rozwiązanie: Utrudnij sobie dostęp.
Praktycznie:
Konto maklerskie bez łatwego logowania:
- Bez zapisanego hasła w przeglądarce
- Bez aplikacji na telefonie (tylko komputer)
- Dwuskładnikowe uwierzytelnienie (SMS kod)
Efekt: Żeby sprzedać musisz:
- Znaleźć hasło (zapisane w szufladzie)
- Włączyć komputer
- Wpisać hasło
- Czekać na SMS kod
- Zalogować
5 kroków = 5 minut opóźnienia = czas na ochłonięcie.
W panice każda sekunda opóźnienia zwiększa szansę na racjonalną decyzję.
Technika #2: Buddy system (partner odpowiedzialności)
Znajdź partnera (przyjaciel, małżonek, ktoś racjonalny).
Zasada: Przed KAŻDĄ dużą decyzją inwestycyjną (sprzedaż, zakup >10% portfela) – dzwonisz do partnera.
Rozmowa:
Ty: „Chcę sprzedać wszystko, portfel spadł 20%, boję się że spadnie 50%.”
Partner: „Przeczytaj swoje reguły. Co mówią?”
Ty: „Nie sprzedawać przy spadku <30%…”
Partner: „No to?”
90% przypadków: Wystarczy usłyszeć głos rozsądku.
Technika #3: Cooling-off period (72h na decyzję)
Reguła: Każda decyzja o sprzedaży/zakupie >10% portfela = 72h opóźnienia.
Proces:
Dzień 0: Chcę sprzedać. Zapisuję decyzję + powód na kartce.
Dzień 1: Czekam. Nie działam.
Dzień 2: Czytam co napisałem. Czy wciąż ma sens?
Dzień 3: Jeśli tak – działam. Jeśli nie – dobrze że poczekałem.
W 90% przypadków po 3 dniach emocja opadnie. Nie sprzedasz.
System #4: Edukacja emocjonalna (wiedza co się dzieje w głowie)
Im lepiej rozumiesz swoje emocje, tym łatwiej je kontrolować.
Ćwiczenie #1: Dziennik inwestycyjny
Nie tylko co kupiłeś/sprzedałeś. Ale DLACZEGO i JAK SIĘ CZUŁEŚ.
Format:
Data: 15 marca 2020
Akcja: Rozważam sprzedaż całego portfela
Emocja: Panika 9/10. Strach przed dalszym spadkiem.
Myśli: "To będzie gorsze niż 2008. Stracę wszystko."
Decyzja: Przeczytałem reguły. Nie sprzedaję. Czekam 72h.
Data: 18 marca 2020
Akcja: Po 3 dniach - nie sprzedaję.
Emocja: Wciąż strach 6/10, ale mniejszy.
Myśli: "Może nie będzie tak źle. Reguły mówią trzymać."
Decyzja: Trzymam.
Data: 1 września 2020
Akcja: Przegląd portfela
Emocja: Ulga. Radość.
Myśli: "Dobrze że nie sprzedałem. Reguły zadziałały."
Zysk: +12% od marca. Panika kosztowałaby -30%.
Efekt:
Przy kolejnym kryzysie przeczytasz ten dziennik. „Ostatnim razem też panikował em. I się myliłem. Może tym razem też się mylę?”
Historia twoich emocji = lekcja na przyszłość.
Ćwiczenie #2: Wizualizacja scenariuszy (przed kryzysem)
Przygotuj się mentalnie zanim kryzys przyjdzie.
Scenariusz 1: Portfel -30% w miesiąc
Wyobraź sobie: Twoje 100k to teraz 70k. Jak się czujesz? Co robisz?
Odpowiedź (teraz, na spokojnie): „Nic. Trzymam. To normalne. Historia pokazuje, że rynek zawsze wraca.”
Scenariusz 2: Pojedyncza akcja -50%
Wyobraź sobie: Twoja ulubiona spółka spada o połowę. Panika?
Odpowiedź: „Sprawdzam fundamenty. Jeśli OK – dokupuję. Jeśli źle – sprzedaję. Cena nie decyduje.”
Scenariusz 3: Euforia, wszystko +100%
Wyobraź sobie: Portfel podwoił się. Chcesz dokupić więcej (przecież rośnie!)?
Odpowiedź: „Nie. Rebalancing. Sprzedam część akcji, kupię obligacje. Wracam do planu.”
Efekt:
Gdy scenariusz się wydarzy (a wydarzy się) – nie będzie zaskoczeniem. Twój mózg był tam już wcześniej.
Ćwiczenie #3: Czytanie historii kryzysów
Każdy kryzys wydaje się „tym razem inaczej, najgorszy ever”.
Czytaj historie poprzednich:
1987: Black Monday. Spadek 22% w JEDEN dzień. Panika. „Koniec świata.”
Efekt: Rok później rynek wyżej.
2000: Dot-com bubble. Tech -80%. „Internet to bańka.”
Efekt: Rok później powoli wraca. Dziś tech silniejszy niż kiedykolwiek.
2008: Kryzys finansowy. -50%. „System bankowy upada.”
Efekt: 5 lat później odrobione. 10 lat później +200%.
2020: COVID. -35% w miesiąc. „Pandemia zniszczy gospodarkę.”
Efekt: 6 miesięcy później odrobione.
Wzór: Każdy kryzys wydaje się wyjątkowy. Każdy „tym razem jest inaczej”. Ale zawsze wraca.
Czytanie historii = perspektywa w kryzysie.
Zaawansowane: Jak myśleć w kryzysie
Technika #1: Odwrócenie perspektywy
W kryzysie (spadek 30%):
Typowa myśl: „Tracę pieniądze! Panika!”
Odwrócenie: „Wszystko jest 30% taniej. Wyprzedaż. Okazja do dokupienia.”
Przykład:
Marzec 2020. Twój portfel -30%. Ale:
- Apple był 30% taniej
- Microsoft 30% taniej
- Cały S&P 500 30% taniej
Dla długoterminowego inwestora spadek = Black Friday. Wyprzedaż.
Zmiana perspektywy: Strach → Okazja.
Technika #2: Zoom out (perspektywa długoterminowa)
W kryzysie patrzysz na wykres 1 miesiąc. Widzisz krew.
Zamiast tego:
Otwórz wykres 20 lat. Co widzisz?
S&P 500 (20 lat):
- 2000: Dot-com crash (-50%)
- 2008: Kryzys finansowy (-50%)
- 2020: COVID (-35%)
- 2022: Inflacja (-20%)
Ale trend? W górę. Z 1000 punktów (2003) do 5000 punktów (2024).
Wszystkie kryzysy na wykresie 20-letnim wyglądają jak małe „zakłócenia” w górnym trendzie.
Zoom out = uspokojenie. To kolejna „przerwa”, nie koniec.
Technika #3: Pytanie Buffetta
Warren Buffett, każdy kryzys, zadaje sobie pytanie:
„Czy za 10 lat ludzie będą pić Coca-Colę, używać iPhone’ów, kupować w Amazonie?”
Jeśli odpowiedź TAK → trzymam/dokupuję.
Jeśli NIE → sprzedam.
Twoja wersja:
Kryzys. Panika. Chcesz sprzedać.
Zapytaj: „Czy za 10 lat gospodarka będzie większa niż dziś?”
Historycznie odpowiedź zawsze: TAK (pomimo wojen, pandemii, kryzysów).
Jeśli TAK → akcje będą warte więcej → trzymam.
Proste pytanie. Eliminuje emocje.
Co robić gdy już spieprzyłeś (damage control)
Sprzedałeś w panice – co teraz?
Nie biczuj się. Stało się.
Krok 1: Policz realną stratę (ile straciłeś sprzedając vs gdybyś trzymał)
Krok 2: Naucz się. Zapisz w dzienniku: Co poszło źle? Jaka emocja? Jak zapobiec następnym razem?
Krok 3: Wróć na rynek (jeśli wciąż trzymasz kasę z boku)
Nie czekaj na „dobry moment”. Wróć teraz. Dollar cost averaging przez 6-12 miesięcy.
Krok 4: Zbuduj systemy (reguły, automatyzacja) żeby nie powtórzyć błędu
Najgorsze co możesz: Zostać poza rynkiem z powodu wstydu/strachu.
Kupiłeś w euforii – co teraz?
Krok 1: Oceń fundamenty (czy firma/aktywo jest wciąż OK?)
Jeśli fundamenty OK: Trzymaj. Średnia cena się uśredni w długim terminie (DCA dalej).
Jeśli fundamenty źle: Sprzedaj. Realize loss. Przenieś do lepszej inwestycji. Sunk cost to sunk cost.
Krok 2: Zmień alokację (jeśli za dużo w jednym)
Jeśli 50% portfela w jednej akcji → zbyt ryzykowne. Sprzedaj część, zdywersyfikuj.
Krok 3: Systemy (reguła: Max 5% portfela w jedną akcję)
Podsumowanie – twój plan opanowania emocji
Emocje wygrają zawsze, jeśli nie masz systemu.
Plan na 30 dni:
Tydzień 1: Poznaj swoje emocje
- Zapisz: Kiedy ostatnio podejmowałeś decyzję inwestycyjną? Jaka była emocja?
- Przeczytaj historie kryzysów (1987, 2000, 2008, 2020)
- Zidentyfikuj swój największy lęk (strata? przegapienie? ocena innych?)
Tydzień 2: Napisz reguły
- Określ horyzont czasowy (5, 10, 20+ lat?)
- Ustal alokację (ile akcji/obligacji/gotówki?)
- Zapisz: Kiedy NIE sprzedaję, kiedy sprzedaję
- Wydrukuj. Podpisz. Data.
Tydzień 3: Automatyzacja
- Ustaw zlecenie stałe (DCA – co miesiąc X zł)
- Ustaw daty rebalancingu (2x rok)
- Usuń aplikację maklerską z telefonu (dostęp tylko z komputera)
- Dwuskładnikowe uwierzytelnienie
Tydzień 4: Buddy system
- Znajdź partnera (przyjaciel, małżonek)
- Umowa: Przed dużą decyzją dzwonisz
- Test: Zasymuluj rozmowę
Po 30 dniach: Masz system. Następny kryzys (a przyjdzie) – system zadecyduje, nie emocje.Retry
P
Continue
Kluczowe zasady (wydrukuj, trzymaj przy biurku):
✓ Systemy > siła woli – emocje wygrają zawsze, buduj automatyzmy
✓ Reguły przed kryzysem – pisujesz na spokojnie, stosujesz w panice
✓ Dollar Cost Averaging – regularnie, bez myślenia o cenie
✓ Zoom out – wykres 20 lat, nie 1 miesiąc
✓ 72h cooling period – żadna duża decyzja natychmiast
✓ Historia się powtarza – każdy kryzys wydaje się najgorszy, każdy mija
✓ Buddy system – głos rozsądku gdy ty masz emocje
Najważniejsza prawda o psychologii inwestowania
Nie jesteś słaby, bo masz emocje. Jesteś człowiekiem.
Wszyscy mają strach w kryzysie. Wszyscy mają FOMO w hosie. Dosłownie wszyscy.
Różnica między tymi co zarabiają a tymi co tracą?
Ci co zarabiają: Mają system, który powstrzymuje ich przed działaniem na emocjach.
Ci co tracą: Myślą, że są racjonalni. Nie budują systemów. Emocje decydują.
Finał: Najważniejsza lekcja
Historia z początku artykułu. COVID crash 2020.
Ja trzymałem. Kolega sprzedał w panice.
Różnica nie była w wiedzy (oboje tyle samo wiedzieliśmy o rynkach).
Różnica nie była w emocjach (oboje panikował em).
Różnica była w systemie.
Ja miałem reguły napisane 2 lata wcześniej: „Nie sprzedawać przy spadku <30%”.
Przeczytałem. System powiedział „nie sprzedawaj”. Posłuchałem.
Kolega nie miał reguł. Emocje zdecydowały. Sprzedał.
6 miesięcy później:
- Ja: +15% (odrobienie + wzrost)
- Kolega: -30% (realizowana strata)
Różnica: 45 punktów procentowych. Na portfelu 100k = 45,000 zł.
System vs brak systemu. 45,000 zł różnicy.
Nie musisz być supermanem, żeby zarabiać na giełdzie.
Musisz tylko mieć system, który powstrzyma cię od bycia człowiekiem w najgorszych momentach.
Zbuduj ten system. Dziś. Przed następnym kryzysem.
Bo kryzys przyjdzie. Zawsze przychodzi.
Pytanie brzmi: Czy będziesz gotowy?
Przydatne źródło:
„Psychologia pieniędzy” Morgan Housel – najlepsza książka o psychologii inwestowania. Bez teoretycznych wywodów, same historie i lekcje. Przeczytaj raz w roku, przypominaj sobie o emocjach. Uratuje cię w kryzysie.


Zostaw odpowiedź